Wszechobecny piach pcha się wszędzie.
W butach jest jeszcze zanim zanim dojdzie się na plażę.
Później znajdujesz go torbie, w kieszeniach szarych spodni i czerwonej bluzy, które oznaczają wakacje.
Nigdy go stamtąd nie usuwam, nawet po powrocie, lubię mieć w kieszeni trochę plaży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz