wtorek, 10 września 2013

Apus apus śrii śrii


Siostra dzwoni, że znalazła taką ptaszynę na podwórku i pyta co z nią zrobimy?
Bierzemy do domu bez zastanowienia, trzeba się dowiedzieć kto to i jak mu pomóc.
Najszybszy ptak Europy, potrafi gonić obiad z prędkością 200 km/h
Całe życie spędza w powietrzu, na ziemi trzyma go jedynie wypełnianie głodnych dziobów w gnieździe.
Może właśnie dlatego się ich nie zauważa? Bo potrafią szybować 2,5 km nad ziemią.

Ten potrzebował tylko odpocząć, skrzydła były całe i zdrowe.
Podrzucony wysoko w górę (bo z ziemi ten władca przestworzy wystartować nie umie)
rozłożył skrzydła i pomknął w górę i w dal.
A Ja od tego czasu co roku czekam aż przylecą z południa Afryki wszystkie razem.
W tym roku pierwszy raz śrii śrii  usłyszałam 8 maja.
(dla mnie brzmi to bardziej jak frii frii, no ale...)
Kiedy już są, gapię się na nie w każdej wolnej chwili




Odleciały kiedy wróciłam z nad morza, na początku sierpnia.
I teraz znów czekam do wiosny i marzę o domu, pod którego dachem będzie miejsce na jerzyka.